S
zanowny Panie Kartonie!
Taplając się w niemym zachwycie pod wpływem odwiedzonej strony, ktorą Jaśnie Pan raczył w swej hojności udostępnić, mnie, niegodnemu łowcy chłamowatych produkcji udających porzadną pornografię, chciał(a)bym donieść, iż: